„Obecność metali ciężkich (nawet śladowa) wymaga podejścia długookresowego. Kumulacja w glebie to temat, którego nie da się zbyć jednym zdaniem.” Tak pisaliśmy w artykule otwierającym serię. To zdanie czekało na rozwinięcie – i ten artykuł je dostarcza. Poferment z biogazowni zawiera śladowe ilości kadmu, chromu, miedzi, niklu, ołowiu, cynku, arsenu i rtęci. Każda aplikacja na polu dodaje te metale do gleby. W skali jednej dawki – ilości mikroskopijne. W skali 15 lat regularnego nawożenia – pytanie, na które nikt w Polsce nie dał jeszcze odpowiedzi. Nie dlatego, że odpowiedź jest negatywna. Dlatego, że nikt jej nie szukał. A gruntów – w odróżnieniu od maszyn, budynków i technologii – nie da się wymienić.
W tej serii pisaliśmy o zaostrzeniu przepisów dotyczących osadów ściekowych, o ukrytych kosztach pofermentu, o odorach i konfliktach społecznych i o czasie przetworzenia jako kluczowej zmiennej emisyjnej. Każdy z tych artykułów opisywał problem, który dzieje się „tu i teraz”. Ten ostatni tekst sięga dalej – w horyzont, który mierzy się nie w miesiącach, lecz w dekadach.
Co zawiera poferment – i dlaczego to ma znaczenie?
Zacznijmy od danych. Artykuł otwierający serię wymieniał metale ciężkie obecne w pofermencie: „chrom, miedź, nikiel, ołów, kadm, arsen”. Tamta lista była sygnałem. Teraz podajemy liczby.
Typowy poferment z biogazowni rolniczej zawiera (w mg na kg suchej masy):
| Metal | Poferment (mg/kg s.m.) | Limit MRiRW 2024 (mg/kg s.m.) | Limit gleby rolnej MŚ 2016 (mg/kg) | Wykorzystanie limitu produktu |
|---|---|---|---|---|
| Kadm (Cd) | 0,46 | 5 | 2–3 | 9% |
| Chrom (Cr) | 8,94 | 100 | 150 | 9% |
| Miedź (Cu) | 24,0 | 200 | 150 | 12% |
| Nikiel (Ni) | 6,87 | 60 | 100 | 11% |
| Ołów (Pb) | 3,04 | 140 | 100–200 | 2% |
| Cynk (Zn) | 126 | 1200 | 300 | 11% |
| Rtęć (Hg) | < 0,16 | 2 | – | < 8% |
Na pierwszy rzut oka – pełna zgodność. Każda wartość mieści się daleko poniżej limitów rozporządzenia MRiRW z września 2024 roku.
Ale jest zasadniczy problem z tym sposobem patrzenia. Limity dotyczą jednorazowej partii produktu, nie kumulacji wieloletniej w glebie. Poferment spełniający normy w dniu aplikacji nie gwarantuje, że gleba po 15 latach regularnego nawożenia nadal będzie spełniać normy jakości. To dwa różne pytania – i polskie przepisy odpowiadają tylko na pierwsze.
Jest jeszcze kwestia zmienności. Poferment to materiał biologiczny. Jego skład zależy od substratów przyjętych przez biogazownię, od proporcji gnojowicy do odpadów kuchennych, od pory roku, od warunków fermentacji. Partia z marca może różnić się od partii z września. Biogazownia, która w jednym sezonie przetwarza głównie kukurydzę, a w drugim przyjmuje odpady z ubojni, czy osad ściekowy wyprodukuje poferment o istotnie różnym profilu metali. Rolnik, który go stosuje, nie ma pewności, co dokładnie trafia na jego pole – chyba że zleca własne badania. A ilu rolników to robi?
Jest jeszcze aspekt, o którym rzadko się mówi: efekt sumowania źródeł. Poferment to nie jedyne źródło metali ciężkich trafiające na pole. Nawozy fosforowe zawierają kadm (zwłaszcza te z fosforytów marokańskich). Środki ochrony roślin mogą zawierać miedź (szczególnie w uprawach ekologicznych – ironia). Osady atmosferyczne przynoszą ołów z dawnych emisji przemysłowych. Woda do nawadniania może zawierać śladowe ilości metali. Każde z tych źródeł z osobna jest „poniżej normy”. Ale gleba nie bada każdego źródła osobno – kumuluje wszystkie naraz. I to sumaryczne obciążenie decyduje o tym, czy po 15 latach norma jest przekroczona, czy nie.
Jak działa kumulacja metali w glebie?
Metale ciężkie mają jedną cechę, która odróżnia je od niemal wszystkich innych substancji stosowanych w rolnictwie – nie ulegają biodegradacji. Pestycydy rozkładają się. Azot ulatnia się lub jest pobierany przez rośliny. Fosfor wiąże się z glebą i uczestniczy w naturalnych obiegach biologicznych. Metale ciężkie, takie jak kadm, ołów, chrom czy nikiel, po wprowadzeniu do środowiska glebowego mogą pozostawać w nim przez dziesiątki, a nawet setki lat.
W przypadku biogazowni rozwiązaniem ograniczającym ryzyko związane z obecnością metali ciężkich jest zastosowanie technologii FuelCal®. Proces ten prowadzi do stabilizacji i zmniejszenia mobilności metali ciężkich w przetwarzanym materiale, a jednocześnie umożliwia wytworzenie nawozu organiczno-mineralnego OrCal®. Dodatkową korzyścią jest fakt, że po zastosowaniu OrCal® w glebie metale ciężkie są wiązane w trudno rozpuszczalne i słabo dostępne biologicznie formy rezydualne. Oznacza to ograniczenie ich pobierania przez rośliny, zmniejszenie ryzyka wymywania do wód gruntowych oraz poprawę bezpieczeństwa środowiskowego w długim okresie użytkowania gruntów rolnych.
W przypadku stosowania na polach konwencjonalnego pofermentu, który nie został poddany przetwarzaniu w technologii FuelCal®, metale ciężkie wprowadzane są do gleby wraz z każdą kolejną dawką nawozu. Oznacza to, że proces ma charakter addytywny – pierwsza aplikacja wnosi określoną ilość kadmu, ołowiu, niklu czy chromu, druga zwiększa ich całkowity zasób, a każda następna powoduje dalszą akumulację. Po kilkunastu latach regularnego stosowania pofermentu ilości te przestają mieć charakter śladowy i stają się istotnym elementem bilansu środowiskowego gospodarstwa. Kluczowe pytanie brzmi więc nie tylko, ile metali ciężkich znajduje się w pojedynczej dawce nawozu, lecz jak szybko następuje ich kumulacja w glebie oraz po jakim czasie mogą zostać osiągnięte poziomy budzące obawy środowiskowe lub ograniczające dalsze wykorzystanie gruntów rolnych. Zastosowanie technologii FuelCal® pozwala ograniczyć to ryzyko poprzez ograniczenie , częściową stabilizację metali ciężkich już na etapie przetwarzania pofermentu oraz dalsze ich unieruchamianie w glebie po aplikacji produktu OrCal®.
Odpowiedź zależy od kilku czynników. Pierwszy to typ gleby. Gleby ciężkie (gliniaste, z dużą zawartością materii organicznej) wiążą metale silniej – mniej ich przechodzi do roślin, ale więcej zostaje w glebie na stałe. Gleby lekkie (piaszczyste, kwaśne) wiążą słabiej – co oznacza wyższą biodostępność metali dla roślin, ale też łatwiejsze wymywanie do wód gruntowych. Paradoksalnie, oba typy gleb mają swoje ryzyka – tyle że różne.
Drugim niezwykle istotnym czynnikiem wpływającym na zachowanie metali ciężkich w glebie jest jej odczyn. W glebach kwaśnych (pH < 5,5) metale ciężkie charakteryzują się znacznie większą mobilnością. Łatwiej przechodzą do roztworu glebowego, a następnie są pobierane przez system korzeniowy roślin. W konsekwencji wzrasta ryzyko ich akumulacji w plonach, a następnie w całym łańcuchu pokarmowym.
Dlatego jednym z najważniejszych działań ograniczających biodostępność metali ciężkich jest skuteczna regulacja odczynu gleby. Szczególnie istotne znaczenie ma tutaj stosowanie nawozu organiczno-mineralnego OrCal®, który dzięki zawartości aktywnego hydratu wapnia Ca(OH)₂ szybko i efektywnie podnosi pH gleby. W przeciwieństwie do wielu tradycyjnych nawozów wapniowych efekt ten pojawia się już w pierwszych miesiącach po zastosowaniu.
Jednocześnie zawarte w OrCal® związki wapnia, w tym CaO, Ca(OH)₂ oraz powstający w glebie CaCO₃, uczestniczą w procesach chemicznych prowadzących do wiązania metali ciężkich w trudno rozpuszczalne i słabo przyswajalne formy rezydualne. Dodatkowo obecna w OrCal® materia organiczna zwiększa pojemność sorpcyjną gleby, tworząc kolejne miejsca wiązania jonów metali ciężkich. W rezultacie ograniczona zostaje ich migracja w profilu glebowym, wymywanie do wód gruntowych oraz pobieranie przez rośliny.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa produkcji żywności ma to ogromne znaczenie. Stosowanie OrCal® nie tylko poprawia właściwości fizyczne i chemiczne gleby, ale również ogranicza dostępność metali ciężkich dla roślin uprawnych. Efektem są plony o wyższej jakości, mniejszym obciążeniu metalami ciężkimi oraz większej wartości handlowej i żywieniowej.
Trzecim – i kluczowym dla bezpieczeństwa żywności – czynnikiem jest biodostępność poszczególnych metali ciężkich. Nie wszystkie pierwiastki zachowują się w glebie w taki sam sposób. Badania gleboznawcze wskazują, że siła ich wiązania przez kompleks sorpcyjny gleby układa się zazwyczaj w następującej kolejności: Pb > Cu > Cr > Zn > Ni > Co > Cd. Oznacza to, że ołów jest wiązany bardzo silnie i stosunkowo trudno przemieszcza się do roślin, natomiast kadm należy do pierwiastków najbardziej mobilnych i najłatwiej pobieranych przez system korzeniowy.
To właśnie kadm stanowi jeden z największych problemów środowiskowych związanych z nawożeniem materiałami organicznymi i organiczno-mineralnymi. Nawet przy stosunkowo niewielkich stężeniach w glebie może być skutecznie pobierany przez rośliny i akumulowany w częściach użytkowych przeznaczonych do spożycia. Dlatego tak ważne jest stosowanie rozwiązań technologicznych, takich jak FuelCal® i OrCal®, które nie tylko ograniczają całkowitą ilość mobilnych form metali ciężkich, ale również przekształcają je w formy trudniej dostępne dla roślin, zmniejszając ryzyko ich przedostawania się do żywności oraz pasz.
Dla rolnika oznacza to jedno: nawet jeśli ogólne stężenie metali ciężkich w glebie jest „w normie”, to stężenie kadmu może być na granicy bezpieczeństwa – bo kadm kumuluje się wolno, ale mobilizuje się szybko. I to kadm jest pierwszym metalem, po który sięgną regulatorzy, gdy normy się zaostrzą.
Spróbujmy przybliżyć skalę – z zastrzeżeniem, że to uproszczenie poglądowe, nie precyzyjny model gleboznawczy. Jeśli rolnik aplikuje 30 ton pofermentu na hektar rocznie (dawka typowa dla biogazowni rolniczej), a poferment zawiera ok. 10% suchej masy, to na hektar trafia ok. 3 ton suchej masy. Przy zawartości kadmu 0,46 mg/kg s.m. oznacza to ok. 1,4 mg kadmu na hektar rocznie. Po 15 latach: ok. 21 mg kadmu na hektar skumulowane. Warstwa orna to ok. 3 000 ton gleby na hektar (30 cm głębokości) – więc 21 mg rozproszone w 3 000 tonach to przyrost ok. 0,007 mg/kg. Niewiele? Tak – ale to tylko jedno źródło. Do tego dochodzą nawozy fosforowe, środki ochrony roślin, depozycja atmosferyczna. I – co kluczowe – to obliczenie zakłada stały skład pofermentu. Jeśli w jednym sezonie biogazownia zmieni substraty i kadm wzrośnie dwukrotnie, przyrost też się podwaja. Przy pofermencie zmienność jest regułą, nie wyjątkiem.
Analogia jest prosta: kumulacja metali ciężkich w glebie przypomina odkładanie środków na konto, z którego nie można dokonać wypłaty. Każda pojedyncza wpłata wydaje się niewielka i nieistotna, jednak z czasem saldo systematycznie rośnie. W pewnym momencie osiąga poziom, przy którym skutki środowiskowe i produkcyjne stają się trudne do odwrócenia.
Dlatego coraz większego znaczenia nabierają technologie pozwalające ograniczać dopływ metali ciężkich do środowiska już na etapie przetwarzania biomasy i pofermentu. Jednym z takich rozwiązań jest technologia FuelCal®, która poprzez odpowiednio zaprojektowany proces technologiczny stabilizuje metale ciężkie oraz ogranicza udział ich form mobilnych i biodostępnych w produkcie końcowym. W efekcie powstający produkt OrCal® nie tylko dostarcza glebie cennej materii organicznej i wapnia, ale również przyczynia się do ograniczenia ryzyka kumulacji metali ciężkich w środowisku glebowym.
Jest to szczególnie istotne w perspektywie wieloletniego gospodarowania, gdzie o bezpieczeństwie produkcji rolnej decyduje nie tylko ilość dostarczanych składników pokarmowych, ale również zdolność do ograniczania akumulacji substancji niepożądanych. W tym kontekście FuelCal® i OrCal® stanowią narzędzia wspierające zarówno gospodarkę obiegu zamkniętego, jak i długoterminowe bezpieczeństwo gleb oraz produkcji żywności.
Co mówią polskie normy?
Polskie przepisy tworzą ramy – ale ramy te mają poważne luki.
Rozporządzenie Ministra Środowiska z 2016 roku (Dz.U. 2016 poz. 1395) określa dopuszczalne zawartości metali ciężkich w glebie – wartości zależne od typu i przeznaczenia gruntu. Dla gleb rolnych: kadm 2–3 mg/kg, ołów 100–200 mg/kg, chrom 150 mg/kg, cynk 300 mg/kg, miedź 150 mg/kg, nikiel 100 mg/kg. Gleby lekkie (piaszczyste) mają niższe limity – gleby ciężkie (gliniaste) wyższe. Gleby lekkie mają niższe limity, gleby ciężkie – wyższe.
Rozporządzenie MRiRW z września 2024 roku – już wspomniane – reguluje maksymalne stężenia metali w pofermencie „na wyjściu” z biogazowni. To ważny krok: przed 2024 rokiem nie było jednolitych limitów jakościowych dla pofermentu jako produktu nawozowego. Teraz są – i biogazownie muszą przeprowadzać regularne badania laboratoryjne.
Ale jest fundamentalna luka: żaden polski przepis nie wymaga monitorowania kumulacji metali w glebie odbiorcy pofermentu. Norma dotyczy produktu, nie gleby. Biogazownia bada poferment. Rolnik – jeśli chce – bada glebę. Ale nikt nie łączy tych danych w system: „ile metali trafiło na to pole w ciągu 10 lat i jak daleko jesteśmy od limitu?”
Monitoring chemizmu gleb prowadzony przez GIOŚ (Główny Inspektorat Ochrony Środowiska) wskazuje, że 97% powierzchni użytków rolnych w Polsce charakteryzuje się naturalną lub nieco podwyższoną zawartością metali ciężkich. Średnia zawartość kadmu w 2020 roku: 0,65 mg/kg – daleko od limitu 2–3 mg/kg. Ale ten monitoring nie jest dedykowany polom nawożonym pofermentem. To obraz ogólny, uśredniony, niewidoczny w skali konkretnego pola. Pole w bezpośrednim sąsiedztwie drogi krajowej, nawożone pofermentem od 10 lat, w regionie historycznie obciążonym przemysłem – będzie miało zupełnie inny profil niż pole na Podlasiu z dala od źródeł emisji. Uśrednianie maskuje różnice, które są kluczowe.
Warto zauważyć, że normy glebowe z 2016 roku nie były projektowane z myślą o wieloletnim nawożeniu pofermentem – bo w tamtym czasie biogazownie w Polsce dopiero się rozwijały. Przepisy powstały w kontekście ochrony gleb przed zanieczyszczeniami przemysłowymi i komunalnymi. Tymczasem poferment to nowa kategoria obciążenia: rozproszona (wiele pól), regularna (coroczna aplikacja) i narastająca (kumulacja). Normy, które chronią glebę przed jednorazowym zdarzeniem, mogą nie chronić jej przed procesem trwającym 15 lat.
Trzecia luka dotyczy interakcji między źródłami. Rozporządzenie z 2024 roku normuje metale w pofermencie. Rozporządzenie z 2016 roku normuje metale w glebie. Ale żaden przepis nie modeluje, jak wieloletnia aplikacja jednego przekłada się na drugie – z uwzględnieniem typu gleby, pH, innych źródeł metali i warunków klimatycznych. To łączenie, które musi robić nauka – a nauka w Polsce tego łączenia jeszcze nie zrobiła.
Czego nie wiemy – i dlaczego to powinno niepokoić?
To jest serce artykułu. I musimy być uczciwi: nie wiemy wystarczająco dużo.
Polska nie dysponuje systematycznymi, wieloletnimi badaniami nad kumulacją metali ciężkich z pofermentu biogazowni w glebach rolnych. IUNG-PIB (Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa) prowadzi monitoring chemizmu gleb – ale nie jest on specyficznie ukierunkowany na pola przyjmujące poferment. Nie ma programu, który śledziłby konkretne działki od pierwszej aplikacji pofermentu i mierzył, jak zmienia się profil metali w kolejnych latach.
Biogazownie w Polsce działają na znaczącą skalę od około 15 lat. To wystarczająco długo, by skumulowane dawki metali zaczęły mieć znaczenie gleboznawcze – ale za krótko, by dysponować pełnymi danymi z cykli 20- czy 30-letnich. Jesteśmy w „martwym polu” informacyjnym: efekty mogą już narastać, ale nikt ich systematycznie nie mierzy.
Pytania, na które nie mamy odpowiedzi, są konkretne. Przy jakiej dawce rocznej i jakim typie gleby stężenie kadmu przekroczy normę po 15 latach? Jak interakcja pofermentu z nawozami mineralnymi wpływa na mobilność metali? Czy wielokrotna aplikacja pofermentu zmienia pH gleby w sposób, który zwiększa biodostępność już skumulowanych metali? Czy istnieje próg, po którym kumulacja staje się nieliniowa – tzn. przyspiesza?
Na Zachodzie sytuacja wygląda nieco lepiej. W Niemczech – największym rynku biogazowym w Europie – prowadzone są badania długoterminowe nad wpływem wieloletniego nawożenia pofermentem na jakość gleby, m.in. przez Thünen-Institut i Kuratorium für Technik und Bauwesen in der Landwirtschaft (KTBL). Dania, która ma jeden z najwyższych wskaźników biogazowni na mieszkańca, wdrożyła system monitoringu gleb powiązany z historią nawożenia. W Polsce takiego powiązania nie ma. Jesteśmy w sytuacji, w której stosujemy poferment na masową skalę, ale nie mamy infrastruktury badawczej, która sprawdzałaby skutki wieloletnie – w konkretnych warunkach polskich gleb, polskiego klimatu i polskich dawek.
Nie mamy na to jednoznacznej odpowiedzi. I właśnie to stanowi jeden z największych problemów związanych z długoterminową kumulacją metali ciężkich w środowisku. Gleba nie jest urządzeniem, które można wymienić na nowe po zakończeniu okresu eksploatacji. Jest zasobem strategicznym, którego degradacja może wpływać na produktywność gospodarstwa przez wiele dziesięcioleci.
Zanieczyszczenie gleby metalami ciężkimi w praktyce często okazuje się nieodwracalne w skali ludzkiego życia. Owszem, istnieją technologie remediacji, jednak są one kosztowne, czasochłonne i w większości przypadków ekonomicznie nieuzasadnione dla gospodarstw rolnych. Fitoekstrakcja, czyli usuwanie metali ciężkich za pomocą specjalnie dobranych roślin, wymaga wieloletnich zabiegów, wyłączenia gruntów z normalnej produkcji oraz ponoszenia kosztów bez uzyskiwania pełnowartościowego plonu handlowego.
Dlatego znacznie rozsądniejszym podejściem jest zapobieganie problemowi, zanim wystąpi. W tym kontekście istotną rolę może odgrywać stosowanie nawozu organiczno-mineralnego OrCal®. Dzięki zawartości aktywnych związków wapnia oraz materii organicznej OrCal® podnosi odczyn gleby, zwiększa jej pojemność sorpcyjną i sprzyja wiązaniu metali ciężkich w trudno rozpuszczalne formy rezydualne. Ogranicza to ich mobilność, zmniejsza pobieranie przez rośliny oraz redukuje ryzyko przedostawania się metali ciężkich do plonów i łańcucha pokarmowego.
Innymi słowy, zamiast kosztownego usuwania metali ciężkich z gleby w przyszłości, bardziej racjonalne jest stosowanie rozwiązań, które już dziś ograniczają ich biodostępność i negatywny wpływ na środowisko rolnicze. Profilaktyka jest nie tylko tańsza, ale przede wszystkim skuteczniejsza niż późniejsza walka ze skutkami wieloletniej kumulacji zanieczyszczeń.
Brak danych nie oznacza braku ryzyka. To zdanie powinno stać się zasadą ostrożności dla każdego, kto regularnie aplikuje poferment na swoje grunty. Być może wszystko jest w porządku. Być może po 15 latach stężenia metali ciężkich wciąż będą daleko od obowiązujących limitów. Jednak „być może” nie powinno stanowić fundamentu decyzji dotyczących gleb, które mają zachować swoją wartość produkcyjną i środowiskową dla kolejnych pokoleń.
Dziś wiemy natomiast, że stosowanie OrCal® pozwala skutecznie ograniczać ryzyko związane z mobilnością, biodostępnością i migracją metali ciężkich w środowisku glebowym. Z kolei poferment przetworzony technologią FuelCal® staje się stabilniejszym, bezpieczniejszym i bardziej wartościowym produktem nawozowym, charakteryzującym się niższą zawartością oraz mniejszą dostępnością biologiczną metali ciężkich niż materiał niepoddany temu procesowi.
Oprócz dostarczania materii organicznej i wapnia produkt taki wspiera odbudowę żyzności gleby, poprawia jej strukturę, zwiększa aktywność biologiczną oraz stwarza korzystne warunki do tworzenia próchnicy. W efekcie może wspierać procesy regeneracyjne zachodzące w glebie, poprawiać jej potencjał produkcyjny, a w długiej perspektywie przyczyniać się do utrzymania lub poprawy wartości użytkowej gruntów rolnych. To właśnie takie podejście – łączące gospodarkę obiegu zamkniętego z troską o jakość gleby – może stanowić jeden z kierunków rozwoju nowoczesnego i odpowiedzialnego rolnictwa.
Warto dodać kontekst regulacyjny. W artykule o przepisach dotyczących osadów ściekowych pokazywaliśmy, jak regulacje zaostrzają się w odpowiedzi na nowe dane naukowe. Historia osadów ściekowych jest pouczająca: przez dekady stosowano je na polach rolnych – aż do momentu, gdy kumulacja metali ciężkich (i innych substancji) wymusiła zaostrzenie przepisów. Poferment z biomas rolno spożywczy nie z odpadów jest czystszy niż osad ściekowy – ale mechanizm regulacyjny jest ten sam. Nowe dane = nowe normy. A normy, które będą obowiązywać za 10 lat, mogą być znacznie surowsze niż dziś. Unia Europejska już pracuje nad zaostrzeniem limitów kadmu w nawozach fosforowych – temat dyskutowany od lat, którego realizacja zbliża się z każdą kadencją. Jeśli limity kadmu w glebie zostaną obniżone – a trend regulacyjny wskazuje, że tak się stanie – to pola, które dziś „mieszczą się w normie”, mogą za dekadę jej nie spełniać. Nie dlatego, że ich stan się pogorszył, lecz dlatego, że norma się zmieniła. I rolnik, który nie monitorował kumulacji, nie będzie w stanie udowodnić, kiedy i skąd przyszło obciążenie.
Jaka jest alternatywa?
Jeśli jednym z kluczowych wyzwań związanych ze stosowaniem pofermentu jest długoterminowa kumulacja metali ciężkich oraz zmienność jego składu, warto poszukiwać rozwiązań pozwalających ograniczyć to ryzyko. Szczególne znaczenie mają produkty o znanym, kontrolowanym i powtarzalnym składzie, których parametry są regularnie monitorowane i potwierdzane badaniami.
Dlatego na gruntach, gdzie występuje ryzyko podwyższonej zawartości metali ciężkich, warto rozważyć stosowanie OrCal®. Dzięki zawartości aktywnych związków wapnia oraz materii organicznej wspiera on naturalne procesy stabilizacji metali ciężkich w glebie, ograniczając ich mobilność i biodostępność dla roślin. Jednocześnie poprawia odczyn gleby, zwiększa aktywność biologiczną oraz wspiera odbudowę próchnicy i żyzności gleb.
Jeszcze większe korzyści można osiągnąć poprzez przetworzenie pofermentu technologią FuelCal® i nadanie mu cech charakterystycznych dla produktów wpisujących się w założenia rolnictwa regeneratywnego. Proces ten pozwala uzyskać stabilny dopuszczony przez MRIRW (Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – #dopuszczenie nawozowe ) organiczno-mineralny, który nie tylko dostarcza składników pokarmowych i materii organicznej, ale również wspiera odbudowę struktury gleby, poprawę gospodarki wodnej, aktywność mikrobiologiczną oraz długoterminową odporność gleb na degradację.
W efekcie poferment przestaje być wyłącznie produktem ubocznym procesu fermentacji, a staje się pełnowartościowym narzędziem odbudowy potencjału produkcyjnego gleby, zgodnym z ideą gospodarki obiegu zamkniętego i nowoczesnego rolnictwa regeneratywnego.
Nawozy z serii OrCal® – w tym OrCal® pHregulator® – firmy Evergreen Solutions są zarejestrowane w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Proces rejestracji wymaga udokumentowania pełnego składu – w tym zawartości metali ciężkich – i potwierdzenia, że wartości są powtarzalne w kolejnych partiach produkcyjnych. To nie jest deklaracja producenta. To certyfikat państwowy, poparty wieloletnim KNOW-HOW i patentem P.229206 na nawóz o kontrolowanym uwalnianiu składników pokarmowych.
Skąd ta powtarzalność? Technologia FuelCal® 4.0 to proces chemiczny, nie biologiczny. Reagent WapCal® inicjuje stabilizację chemiczną, po której następuje higienizacja termiczna i szybkie odwodnienie – cały cykl zamyka się w jednej godzinie. Produkt, którego skład zależy od kontrolowanych parametrów procesu, a nie od zmienności substratów biologicznych. Zmienność, która w pofermencie jest nieunikniona (bo zależy od „co biogazownia akurat przetwarzała”), w OrCal® jest wyeliminowana na etapie produkcji.
Ale w kontekście tego artykułu najważniejsza jest inna właściwość – potwierdzona w treściach technicznych producenta: OrCal® wiąże metale ciężkie w glebie w formy nieprzyswajalne (rezydualne) dla roślin. To oznacza, że nawet metale obecne w glebie z innych źródeł – z nawozów fosforowych, z depozycji atmosferycznej, z wcześniejszych aplikacji pofermentu – po zastosowaniu OrCal® przechodzą do form trwale związanych, niedostępnych biologicznie. W praktyce: kadm, który w glebie kwaśnej łatwo przechodzi do korzeni roślin (opisywaliśmy ten mechanizm wyżej), po aplikacji OrCal® zostaje „zablokowany” w matrycy glebowej. To nie eliminacja – to immobilizacja. Ale w kontekście bezpieczeństwa żywności i ochrony łańcucha pokarmowego – różnica jest fundamentalna.
Dla rolnika oznacza to podwójną korzyść. Po pierwsze: stosując OrCal®, wie dokładnie, co aplikuje – bo skład jest certyfikowany i powtarzalny (w odróżnieniu od pofermentu, którego skład zmienia się z partii na partię). Po drugie: OrCal® aktywnie zmniejsza biodostępność metali ciężkich już obecnych w glebie – działa więc nie tylko jako nawóz, ale jako czynnik ochronny dla gruntu.
Jest jeszcze aspekt ekonomiczny. W artykule o TCO pofermentu pokazywaliśmy, że koszty transportu i aplikacji pofermentu płynnego (92% wody) są wyższe niż się wydaje. Teraz dodajemy kolejny wymiar: ryzyko jakościowe. Poferment o zmiennym składzie to nie tylko koszt logistyczny – to potencjalna odpowiedzialność za stan gleby za 10–15 lat. OrCal® jako produkt stały czy OrCal powstały min z pofermentu , skoncentrowany i certyfikowany eliminuje oba ryzyka jednocześnie.
Warto podkreślić jeszcze jeden aspekt: dokumentowalność. Rolnik stosujący OrCal® dysponuje certyfikatem składu każdej partii. Jeśli za 10 lat regulacje się zaostrzą i pojawi się wymóg udokumentowania historii nawożenia – rolnik, który stosował certyfikowany produkt, ma pełną dokumentację. Rolnik, który przyjmował poferment z biogazowni, ma w najlepszym razie umowę odbioru. To różnica, która dziś wydaje się nieistotna – ale w perspektywie regulacyjnej może okazać się decydująca. W artykule o odorach i konfliktach społecznych pisaliśmy o presji regulacyjnej ze strony samorządów. W przypadku metali ciężkich presja przyjdzie z poziomu unijnego – i będzie dotyczyć nie tylko biogazowni, ale każdego, kto aplikuje nawozy na glebę.
Technologia FuelCal® działa już w instalacjach referencyjnych w Kole, Cięcinie, Sierpcu, Buśnie , Legnicy – każda z nich przetwarza biomasę w certyfikowane nawozy OrCal® znane tysiącom rolników i wielokrotnie nagradzane przez KOWR. Evergreen Solutions Sp. z o.o. to polskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Pyrzycach w województwie zachodniopomorskim, działające w obszarze technologii środowiskowych, gospodarki obiegu zamkniętego, przetwarzania biomasy oraz produkcji nawozów i środków poprawiających właściwości gleby. Firma specjalizuje się w opracowywaniu oraz wdrażaniu innowacyjnych technologii związanych z zagospodarowaniem odpadów organicznych i ich przetwarzaniem na produkty wykorzystywane w rolnictwie, przemyśle oraz sektorze środowiskowym.
Historia przedsiębiorstwa sięga 10 kwietnia 2007 roku, kiedy rozpoczęta została działalność gospodarcza pod nazwą Evergreen Janusz Zakrzewski. Początkowo działalność skupiała się głównie na usługach związanych z gospodarką środowiskową, zagospodarowaniem odpadów oraz poszukiwaniem praktycznych rozwiązań dla sektora rolniczego i komunalnego. Wraz z rozwojem przedsiębiorstwa, zdobywanym doświadczeniem oraz wzrostem skali realizowanych projektów rozpoczęto intensywne prace badawczo-rozwojowe nad technologiami umożliwiającymi przetwarzanie biomasy odpadowej na wartościowe produkty rynkowe.
W kolejnych latach działalność przedsiębiorstwa została rozszerzona o projektowanie, budowę oraz wdrażanie autorskich instalacji technologicznych służących do przetwarzania biomasy i odpadów organicznych. Efektem prowadzonych prac badawczo-rozwojowych było opracowanie technologii FuelCal®, która stała się fundamentem działalności firmy oraz podstawą dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. Technologia ta umożliwia przetwarzanie różnego rodzaju biomasy odpadowej na produkty wykorzystywane w rolnictwie, przy jednoczesnym ograniczeniu negatywnego wpływu odpadów na środowisko naturalne.
Rozwój przedsiębiorstwa oraz coraz większa liczba realizowanych projektów doprowadziły do przekształcenia działalności gospodarczej w spółkę prawa handlowego działającą pod nazwą Evergreen Solutions Sp. z o.o. Zmiana formy organizacyjno-prawnej była naturalnym etapem rozwoju firmy i wynikała z potrzeby dalszej profesjonalizacji działalności, realizacji większych inwestycji technologicznych, budowy struktur organizacyjnych oraz zwiększenia możliwości współpracy z partnerami biznesowymi i instytucjonalnymi. Obecnie Evergreen Solutions Sp. z o.o. zatrudnia oraz współpracuje z zespołem specjalistów zajmujących się technologią, rolnictwem, ochroną środowiska, logistyką, sprzedażą oraz działalnością badawczo-rozwojową.
Kluczowym obszarem działalności firmy jest rozwój technologii FuelCal® oraz produktów z serii OrCal® i OrCal® pHregulator®. Produkty te stanowią mineralno-organiczne środki poprawiające właściwości gleby oraz nawozy wykorzystywane przez gospodarstwa rolne na terenie całej Polski. Firma opracowała rozwiązania umożliwiające wykorzystanie biomasy odpadowej jako wartościowego surowca wtórnego, zgodnie z założeniami gospodarki obiegu zamkniętego. Dzięki temu odpady organiczne mogą zostać przekształcone w produkty wspierające poprawę jakości gleby, zwiększenie zawartości materii organicznej oraz poprawę efektywności nawożenia.
W ramach działalności badawczo-rozwojowej przedsiębiorstwo stale udoskonala swoje technologie oraz rozwija nowe rozwiązania produktowe. Istotnym etapem rozwoju firmy było uruchomienie Centrum Badawczo-Rozwojowego w Pyrzycach. CBR stanowi zaplecze technologiczne i laboratoryjne przedsiębiorstwa, w którym prowadzone są badania nad nowymi produktami, rozwojem technologii przetwarzania biomasy oraz optymalizacją procesów produkcyjnych. Działalność badawczo-rozwojowa koncentruje się między innymi na poprawie efektywności energetycznej instalacji, zwiększeniu wydajności procesów technologicznych, ograniczaniu zużycia reagentów oraz tworzeniu nowych produktów dla rolnictwa i przemysłu.
Jednym z efektów prowadzonych prac rozwojowych było opracowanie technologii FuelCal® 4.0, stanowiącej kolejny etap rozwoju autorskich rozwiązań przedsiębiorstwa. W nowej wersji technologii wdrożono szereg usprawnień technicznych dotyczących między innymi reaktorów technologicznych, automatyzacji procesów oraz ograniczenia zużycia energii. Rozwiązania te znajdują zastosowanie w oczyszczalniach ścieków, biogazowniach, zakładach przetwórczych oraz innych podmiotach wytwarzających odpady organiczne.
Firma rozwija również mobilne, kontenerowe instalacje FuelCal® Mobile, które pozwalają na przetwarzanie pofermentu (digestat), biomasy, odpadów bezpośrednio w miejscu jej powstawania. Rozwiązania te są kierowane przede wszystkim do mniejszych oczyszczalni ścieków, gospodarstw rolnych, grup producenckich oraz przedsiębiorstw poszukujących elastycznych i mobilnych systemów przetwarzania odpadów organicznych. Rozwój mobilnych instalacji pozwala na zwiększenie dostępności technologii oraz ograniczenie kosztów logistycznych związanych z transportem biomasy.
Istotnym obszarem działalności Evergreen Solutions Sp. z o.o. jest również rozwój systemu dystrybucji produktów OrCal®. Firma konsekwentnie buduje ogólnopolską sieć współpracujących zakładów produkcyjnych, dystrybutorów oraz partnerów handlowych. Celem przedsiębiorstwa jest maksymalne zwiększenie dostępności produktów dla rolników oraz skrócenie łańcuchów dostaw. W tym celu uruchomiona została platforma internetowa www.gielda-nawozowa.pl, umożliwiająca szybki kontakt z producentami, uzyskanie wyceny oraz organizację dostaw produktów nawozowych.
Przedsiębiorstwo realizuje działalność zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju oraz gospodarki obiegu zamkniętego. Model biznesowy firmy opiera się na wykorzystaniu odpadów organicznych jako surowca do produkcji wartościowych produktów rolniczych. Dzięki temu działalność Evergreen Solutions przyczynia się do ograniczenia ilości odpadów kierowanych do składowania, zmniejszenia emisji związanych z ich zagospodarowaniem oraz poprawy jakości gleb użytkowanych rolniczo. W ramach tej działalności firma tworzy także nowe zgłoszenia patentowe dla rozwiązań prośrodowiskowych.
W ramach swojej działalności firma prowadzi również działania edukacyjne, promujące nowoczesne technologie środowiskowe oraz racjonalne gospodarowanie zasobami organicznymi. Evergreen Solutions współpracuje z rolnikami, przedsiębiorstwami komunalnymi, zakładami przemysłowymi oraz jednostkami naukowymi. Przedsiębiorstwo aktywnie uczestniczy w targach branżowych, konferencjach oraz wydarzeniach związanych z rolnictwem, ochroną środowiska i gospodarką odpadami.
Evergreen Solutions Sp. z o.o. została wielokrotnie wyróżniona za działalność innowacyjną, rozwój technologii oraz osiągnięcia gospodarcze. Do najważniejszych nagród i wyróżnień należą między innymi:
- Nagroda „Znakomita Firma” przyznana podczas gali ENVICON WATER 2019,
- Laureat Rankingu Diamenty Forbesa 2023, 2026,
- Finalista konkursu money.pl w kategorii „Technologia Roku 2023”,
- Nagroda „Power of Innovation” za najbardziej innowacyjny produkt podczas targów w Ostródzie,
- Nagroda Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wspierania Rolnictwa
- Nagrody i wyróżnienia podczas targów AGRO POMERANIA,
- Wyróżnienia związane z działalnością w obszarze agrobiznesu i rolnictwa.
W 2025 roku przedstawiciele firmy – Janusz Zakrzewski oraz Oliwia Zakrzewska – zostali uhonorowani podczas gali Agroprzedsiębiorca RP 2025. Janusz Zakrzewski otrzymał tytuł Wybitny Agroprzedsiębiorca RP 2025, natomiast Oliwia Zakrzewska została odznaczona medalem „Zasłużony dla Rolnictwa”. Wyróżnienia te stanowią potwierdzenie wieloletniej działalności przedsiębiorstwa na rzecz rozwoju polskiego rolnictwa, innowacji technologicznych oraz wdrażania rozwiązań proekologicznych.
Obecnie Evergreen Solutions Sp. z o.o. planuje dalszy rozwój działalności w obszarze technologii środowiskowych, produkcji nawozów, rozwoju infrastruktury badawczo-rozwojowej oraz budowy nowych instalacji technologicznych. Firma zamierza rozwijać Centrum Badawczo-Rozwojowe, zwiększać skalę wdrożeń technologii FuelCal®, rozwijać system OrCal® System oraz poszerzać ofertę produktów poprawiających właściwości gleby i wspierających zrównoważone rolnictwo.
Planowane inwestycje obejmują również rozwój zaplecza produkcyjnego i montażowego, budowę nowych hal produkcyjno-magazynowych, rozwój mobilnych instalacji kontenerowych oraz dalszą ekspansję na rynkach zagranicznych. Firma zakłada także dalszą cyfryzację procesów sprzedaży i logistyki oraz rozwój platformy gielda-nawozowa.pl jako nowoczesnego narzędzia wspierającego handel produktami nawozowymi.
Realizacja projektu objętego wnioskiem o dofinansowanie będzie miała bezpośredni wpływ na dalszy rozwój przedsiębiorstwa. Projekt przyczyni się do zwiększenia potencjału technologicznego firmy, rozszerzenia zakresu działalności, zwiększenia skali wdrażanych rozwiązań oraz umocnienia pozycji Evergreen Solutions Sp. z o.o. na rynku technologii środowiskowych i produktów dla rolnictwa. Jednocześnie przedsiębiorstwo nie planuje ograniczenia dotychczasowej działalności, lecz jej dalszy rozwój i dywersyfikację poprzez wdrażanie nowych technologii, produktów oraz modeli współpracy z partnerami biznesowymi i rolnikami.
Evergreen Solutions Sp. z o.o. konsekwentnie realizuje strategię opartą na innowacyjności, odpowiedzialności środowiskowej oraz tworzeniu praktycznych rozwiązań odpowiadających na potrzeby współczesnego rolnictwa i gospodarki komunalnej. Firma planuje dalszy rozwój w oparciu o własne technologie, działalność badawczo-rozwojową oraz współpracę z partnerami krajowymi i zagranicznymi.
Nawozy OrCal® są dostępne przez sieć dystrybucji gielda-nawozowa.pl – co oznacza, że rolnik nie jest uzależniony od jednej biogazowni i jednego strumienia pofermentu. Ma wybór, transparentność i dokumentację.
Chcesz wiedzieć, jaki nawóz aplikujesz na swoje pole – nie „mniej więcej”, lecz z certyfikatem? Skontaktuj się z nami – pokażemy pełną dokumentację jakościową OrCal® i porównanie z pofermentem.
Kontakt telefoniczny: +48 786 808 474
Checklista odpowiedzialnego rolnika
Niezależnie od tego, jaki nawóz stosujesz, poniższe zasady chronią Twoją glebę – i Twój interes.
✓ Badaj glebę co 3 lata na profil metali ciężkich (Cd, Pb, Cr, Ni, Cu, Zn). Koszt: kilkaset złotych za próbkę – ułamek wartości gruntów. Jeśli stosujesz poferment lub osady, nie czekaj standardowych 5 lat.
✓ Żądaj wyników laboratoryjnych od dostawcy pofermentu – nie ogólnikowych deklaracji, lecz wyników z aktualnej partii. Rozporządzenie MRiRW z września 2024 r. nakłada na biogazownie obowiązek takich badań. Pytaj o nie przy każdej dostawie.
✓ Dokumentuj dawki, daty i źródła nawożenia. Prowadź rejestr: kiedy, ile, skąd. Jeśli za 10 lat regulacje się zaostrzą – a kierunek legislacyjny UE wskazuje, że tak będzie – dokumentacja będzie Twoją ochroną prawną.
✓ Rozważ certyfikowane nawozy o kontrolowanym składzie. Poferment jest tani lub darmowy – ale „tani” nie znaczy „bezkosztowy”, jeśli uwzględnisz ryzyko długoterminowe. Nawóz z certyfikatem i patentem (jak OrCal®) kosztuje więcej na tonę, ale daje pewność – i aktywnie wiąże metale ciężkie w formy niedostępne dla roślin.
✓ Monitoruj wartość swoich gruntów jako aktywa majątkowego. Ceny ziemi rolnej w Polsce rosły o 8–12% rocznie. Grunt skażony metalami ciężkimi traci wartość – rynkową i produkcyjną. Profil glebowy będzie częścią wyceny przy sprzedaży, dzierżawie lub przekazaniu.
✓ Myśl w horyzoncie pokoleniowym. Grunt, który dziś uprawiasz, może służyć Twoim dzieciom lub wnukom. Zasada ostrożności – „nie rób tego, czego skutków nie znasz i nie możesz odwrócić” – jest w przypadku metali ciężkich szczególnie uzasadniona.
Co dalej?
To piąty i ostatni artykuł z serii poświęconej biogazowniom i gospodarce biomasą. Artykuł otwierający postawił tezę: „kumulacja w glebie to temat, którego nie da się zbyć jednym zdaniem”. Kolejne teksty rozwinęły ją w pięciu wymiarach tego samego systemu: przepisy się zaostrzają, koszty finansowe rosną , odory generują konflikty społeczne, emisje narastają z czasem , a metale ciężkie kumulują się w ciszy.
Każdy z tych problemów ma wspólny korzeń: model oparty na mokrej, niestabilizowanej biomasie. I każdy z nich ma odpowiedź w technologii natychmiastowej stabilizacji – która zamienia odpady w certyfikowane produkty rynkowe, eliminując po drodze emisje, odory, konflikty i ryzyka jakościowe.
Chcesz porozmawiać o tym, jak zmienić model zagospodarowania biomasy w Twojej instalacji lub gospodarstwie?
Skontaktuj się z nami – pokażemy konkretne rozwiązania, kalkulacje i referencje.
Evergreen Solutions – od 19 lat zamieniamy odpady w produkty rynkowe. Ponad milion ton przetworzonych. Technologia FuelCal® 4.0 · Reagent WapCal® · Nawozy OrCal® i OrCal® pHregulator® · Patent P.229206 · Dystrybucja: gielda-nawozowa.pl.